Adam Brzostek
30.01.2026
Czas czytania: 3:00

Analityczne newsy - styczeń 2026

Google Analytics 4

Ostatnio Google nie rozpieszczał nas aktualizacjami ale w Styczniu wypuścił sporą paczkę nowych funkcjonalność. Ale jak to Google wszystkie są w wersji Beta, są praktycznie nigdzie niedostępne - i po wstępnym zapoznaniu się z nimi wydaje mi się, że mało kto będzie miał na tyle determinacji, żeby z nich skorzystać - przynajmniej w obecnej formie.

Powiem więcej - te aktualizacje zamiast cokolwiek usprawniać wprowadzają tylko chaos, ale z kronikarskiego obowiązku zapraszam na podsumowanie.

Nowa sekcja Konwersje (Beta)

W GA w sekcji Reklama pojawiła się nowa sekcja Konwersje. I już samo to budzi spore wątpliwości. Czym się różnią konwersje od kluczowych zdarzeń (które wcześniej były konwersjami)? Problem polega na tym, że nikt do końca tego nie wie i tego po co to komu skoro obniża to już i tak niskie zaufanie do danych GA4.

W skrócie konwersje są to metryki zaimportowane z paneli reklamowych, np Google Ads.

Ale oczywiście jak sprawdzimy sobie raport zdarzeń kluczowych i raport konwersji to zobaczymy tam zupełnie inne wyniki, nawet jak wyfiltrujemy pojedyńczą konwersje.

Skuteczność kluczowych zdarzeń - add_to_cart:

Skuteczność konwersji - add_to_cart pochodzący z GA4:

Liczby są zbliżone, ale gdzie tu logika i sens? A wspomnę, że do dane z usługi demonstracyjnej GA4

A żeby tego było mało to możemy tam też zaimportować dane z paneli innych niż ekosystem Google, np. Mety. Tylko po co. Logicznie byłoby pomyśleć, że Google pokaże wtedy jakąś abstrakcyjną zdublowaną liczbę.

Nic bardziej mylnego, bo i tak ufa on temu co jest GA4. Przykładowo zaczytam z Mety 100 konwersji zakupu, a GA przypisuje tylko 45 kluczowych zdarzeń zakupu do tego kanału to ta właśnie liczba zostanie pokazana.

Nie ma to póki co większego sensu i te wszystkie algorytmy to istna czarna skrzynka.

Może za jakiś czas będę mógł napisać o tym coś więcej, póki co podrzucam to raczej jako ciekawostkę.

Cross-channel budgeting (Beta)

Od 16 stycznia w GA4 dostępny jest nowy moduł do planowania budżetów. Kolejna Beta. Narzędzie pozwala na:

  • Plany projekcyjne (Projection plans) – monitorowanie w czasie rzeczywistym, czy Twoje wydatki w różnych kanałach (nie tylko Google) dowiozą założone KPI.
  • Plany scenariuszowe (Scenario plans) – symulowanie różnych poziomów wydatków i sprawdzanie, jak wpłyną one na prognozowany ROI. 

Czyli mamy tu po trochu wszystkiego - trochę modelowania, trochę AI i trochę czystej statystyki.

Dostać do tej funkcji możemy się przez sekcję Reklama, a tam musimy odszukać Planowanie wydatków.

Tam wybieramy Odwzorowywanie jeśli interesują nas plany projekcyjne, lub Planer scenariuszy, jeśli chcemy zobaczyć plany scenariuszowe

Niestety jest to jeszcze bardzo wczesna Beta i nie znalazłem tego na żadnej z usług produkcyjnych do której mam dostęp, ale możemy się tym pobawić w usłudze demonstracyjnej

Ale co dokładnie zobaczymy w danych?

W planach projekcyjnych zobaczymy de facto prognozę realizacji naszego celu w stosunku do budżetu, który mamy, zakładając, że będzie on zachowywał się linniowo:

Na ten moment, wydaje mi się, że jest to bardziej ciekawostka, natomiast dużo ciekawiej zapowiada się planowanie scenariuszy.

Dzięki tej funkcjonalność możemy zasymulować jak zwiększenie łącznego budżetu wpłynie realizację konwersji

Na tym etapie myślałem jeszcze "Wow", ale szybko przyszedł zimny prysznic.

Żeby móc z tych funkcji korzystać nasza usługa musi spełniać pewne wymogi i jest ich naprawdę dużo, żeby te wyliczenia miały jakikolwiek sens

  1. Musimy połączyć konto Google Ads (to akurat proste)
  2. Musimy zaimportować dane o konwersjach i kosztach przynajmniej z dwóch różnych kanałów, a o tym jak ograniczony, że prawie nie używalny w mojej ocenie jest import kosztów pisałem już w zeszłym roku https://bettersteps.pl/blog/import-kosztow-z-paneli-reklamowych-do-google-analytics-4-meta-tiktok-i-pinterest . A swoje zdanie o konwersjach wyraziłem wyżej.
  3. Dane o konwersjach i kosztach muszą mieć conajmniej 1 rok historii

Mimo, że sama funkcja w założeniu jest ciekawa to biorąc pod uwagę bardzo wysoki próg wejścia podejrzewam, że znajdzie się bardzo mało osób, które kiedykolwiek z niej skorzystają.

Nie wspomnę już o zaufaniu do tych danych skoro nie wiem jak jest to przetwarzane

Google Tag Manager

Gateway przez Google Cloud Platform (Beta) i Akamai

Mało rozwiązań w Becie? Jedyny konkretny release w tym miesiącu (5 stycznia) przyniósł nową metodę wdrażania bramy tagów. Wcześniej dostaliśmy natywną integracje z Cloudflare, a już wkrótce będziemy mogli to zrobić przez GCP.

W dużym uproszczeniu powinno nam pozwolić to na szybką kilku klikową „bramki” bezpośrednio na własnym Google Cloud Platform (wykorzystując Global External Application Load Balancer).

W efekcie zarówno skrypty gtm.js czy gtag.js będą ładowane z Twojej subdomeny (First-Party), co poprawia odporność na AdBlocki i wydłuża żywotność ciasteczek w Safari. 

Nie dostaniemy tam opcji same origin i nie jest to pełny server-side, ale prosty set up przy prostych use-case powinien wystarczyć.

Niestety na ten moment nie wiemy nic więcej. Nie dostaliśmy nić oprócz notki releas'owej. Brakuje jakiejkolwiek implementacji i nie znalazłem tej opcji w żadnym kontenerze.

Natomiast pod koniec miesiąca została ogłoszona opcja konfiguracji bramy Google przez Akamai i tą opcje łatwo znajdziemy w panelu.

Niestety nie spotkałem się jeszcze z nikim kto używa tego dostawcy do zarządzanie CDN, więc nie jestem w stanie ocenić user experience tej integracji.

Mimo wszystko te ruch każą przypuszczać, że Google nastawia się na ten kierunek i liczę, że w najbliższej przyszłości doczekamy się szerszej puli integracji, ja szczególnie czekam na Amazon Cloudfront

Looker Studio

W połowie miesiąca wpadły trzy funkcje, które realnie poprawiają pracę z raportami i w porównaniu do GA i GTM nie są w Becie:

Ukrywanie komponentów: Opcja selektywnego ukrywania wykresów lub tabel dla wybranych grup odbiorców.

Niestety póki co jest dostępne tylko dla użytkowników w wersji pro.

Cross data source filtering: Możesz teraz nadpisać domyślne ID pól, dzięki czemu jeden filtr może sterować wykresami pochodzącymi z różnych źródeł danych.

Działa to dosyć prosto. W sekcji Zasób - > Zarządzaj nazwami i identyfikatorami pól deklaruje id dla wybranego pola, np:

Do wszystkich pól z tym identyfikatorem będę używał tego samego filtra, nawet jak pochodzą z różnych źródeł danych

Histogramy: Nowy natywny typ wykresu do wizualizacji rozkładu danych.

Niestety póki co nie udało mi się jeszcze go poprawnie skonfigurować

Powiązane artykuły